Historia giełdy, czyli jak powstawał rynek

Historia giełdyPoczątki rynków finansowych sięgają XVI i XVII wieku. Co prawda, już kilkaset lat wcześniej pojawiły się pierwsze mechanizmy finansowe – na targach dokonywano transakcji kupna i sprzedaży zdobytych produktów oraz usług, a także udzielano pożyczek. Jednak z początku, miejsce obrotu kapitałowego nie przypominało dzisiejszej giełdy. Dawniej, handel odbywał się m.in. na jarmarkach albo w portowych tawernach. Możliwości, jakie obecnie oferują światowe rynki finansowe pojawiały się z biegiem czasu, wraz postępem cywilizacyjnym. Odkrycia geograficzne, wydobycie złóż mineralnych oraz rozbudowa miast doprowadziły do ewolucji znaczenia pieniądza, a co za tym idzie – do rozwoju handlu.

Nazwa „giełda” pochodzi od niemieckiego słowa „die Gilde”, oznaczającego stowarzyszenie, zrzeszenie. Starodawna gildia była więc miejscem, w którym kupcy spotykali się po to, by wymienić się informacjami ze świata oraz posiadanymi towarami. Wraz z narodzinami giełdy pojawiły się poszczególne elementy rynku – zawodowi inwestorzy, domy maklerskie, instrumenty finansowe, kredyty, a także bańki spekulacyjne.

Pierwsza spółka handlowa, czyli historia giełdy?

Najstarsza giełda na świecie została zbudowana w 1531r. w Belgii, w miejscowości Antwerpia. Nad wejściem umieszczono napis „In usum negotiatorum cujuscunque nationis ac linguae”, co oznacza „Dla ludzi handlu wszystkich narodów i języków”. Był to pierwszy budynek zaprojektowany z myślą o wymianie handlowej. Wcześniej, przez kilkaset lat, inwestorzy prowadzili interesy na miejskich ławeczkach (warto wspomnieć, że samo słowo „bank” pochodzi z włoskiego wyrazu „banca”, który dawniej oznaczał „ławę, kontuar”) albo w loggiach, czyli w otwartych wnękach budynków. Na belgijskiej giełdzie dokonywano transakcji opartych głównie na wekslach, obligacjach i towarach. Dodatkowo zajmowano się lichwą – pożyczki na procent, które pojawiły się w Wenecji w XIV wieku, zyskiwały na popularności. W tym czasie praktycznie nie handlowano papierami wartościowymi, gdyż nie zostały one jeszcze wynalezione.

Prawdziwy postęp na rynkach finansowych nastąpił w Holandii w XVI wieku, a przyczynił się do tego rozwój żeglugi. Historia jednego z największych holenderskich wynalazków – spółek, sięga czasów, gdy głównym celem podróży była Azja. W Indiach odkryto nieznane dotąd Europejczykom materiały i przyprawy takie jak pieprz, imbir i goździki. Zdobyty towar miał być transportowany drogą morską, która była zdecydowanie szybsza od tradycyjnej drogi lądowej. W 1599r., po rocznej podróży, do Holandii przypłynęła pierwsza dostawa azjatyckich towarów. Handel okazał się nie tylko wyjątkowo opłacalny, ale także bardzo kosztowny i niebezpieczny. Aby zmniejszyć ryzyko niepowodzeń, kupcy postanowili połączyć swoje siły. W 1602r. powstała Holenderska Kompania Wschodnioindyjska. Jej kapitał został podzielony i już w 1606r. zostały wyemitowane pierwsze na świecie akcje. Kompania, która miała monopol na handel od Przylądka Dobrej Nadziei do Cieśniny Magellana, cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Mieszkańcy Holandii inwestowali pieniądze w nowo powstałą spółkę, dzięki czemu, w przyszłości mieli swój udział w jej zyskach.

W Holandii powstał pierwszy rynek akcji, który na zawsze odmienił świat finansów. Mimowolnie został utworzony mechanizm, w którym cenami akcji rządziły prawa popytu i podaży. Zgodnie z ogłoszeniem zarządu, akcjonariusze, którzy chcieli odzyskać swój wkład, musieli odsprzedać posiadane akcje innym inwestorom. Pierwsi na świecie akcjonariusze Kompanii Wschodnioindyjskiej dorobili się fortuny – zysk przynosiła zarówno wartość samych akcji, jak i wypłacana dywidenda.

Narodziny kryzysu

Dziś trudno jest sobie wyobrazić giełdę bez notowań, które pokazują aktualne i historyczne wartości danych walorów – indeksów, spółek i innych. Jednak aż do końca XVII wieku nie były one nigdzie publikowane. Zmieniło się to dopiero w 1698r. za sprawą Johna Castainga, który zaczął wydawać wykaz cen akcji i surowców o nazwie „The Course of the Exchange and other things”. Wówczas pracował w Jonathan’s Coffee House, kawiarni mieszczącej się w starej dzielnicy Londynu, na Exchange Alley. Słynna uliczka bardzo szybko stała się głównym miejscem spotkań inwestorów, bankierów, czy też właścicieli przedsiębiorstw, w którym obracano akcjami oraz towarami. To właśnie tam, w 1801r. powstała jedna z największych dziś giełd na świecie – The London Stock Exchange.

Wraz z rozwojem rynku pojawiły się pierwsze bańki spekulacyjne. Szkot John Law, zainspirowany holenderskim wynalazkiem, postanowił udać się do Paryża, gdzie eksperymentował z nową metodą osiągania zysków. W 1716r. utworzony został Prywatny Bank Generalny, który miał wyłączne prawo do emisji banknotów. Rok później, bank wykupił Kompanię Missisipi, której głównym celem wyprawy była Ameryka Północna. W krótkim czasie spółka trafiła na francuską giełdę, a wypuszczone wówczas akcje były wyceniane na kilkuset liwrów. Zgodnie z obietnicą Johna Lawa, kompania miała odnieść finansowy sukces, dzięki wydobyciu ogromnych ilości metali szlachetnych i minerałów. W 1720r. okazało się jednak, że wyprawy nie przynoszą spodziewanych zysków i nie pokrywają wartości wyemitowanych akcji. Ich cena zaczęła drastycznie spadać tuż po tym, jak osiągnęła maksymalny poziom 18tys. liwrów. Obok tulipomanii (załamania rynku, do którego doszło w 1637r. w Holandii), francuski kryzys finansowy był jednym z najważniejszych i najbardziej pouczających zdarzeń w tamtych czasach.

Rozwój rynku finansowego

Najbardziej znaną organizacją handlową na świecie jest obecnie Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych (New York Stock Exchange, NYSE) na Wall Street, której historia sięga XVIII wieku. W rozkwitającej dzielnicy finansów, grupa inwestorów spotykała się w celach handlowych. W 1792r. 24 maklerów zawiązało porozumienie o nazwie „The Buttonwood Agreement”, gdyż zostało one podpisane na chodniku, pod platanem zachodnim (gatunkiem drzewa). 25 lat później organizacja przekształciła swoją działalność tworząc „New York Stock & Exchange Board”. To właśnie w tym miejscu nastąpiła rewolucja w systemie zawierania transakcji giełdowych.

Do 1844r. ze względu na ograniczone możliwości technologiczne, handel na giełdzie odbywał się wyłącznie bezpośrednio – przez setki lat inwestorzy musieli składać zlecenia osobiście. Zmieniło się to dopiero w połowie XIX wieku, dzięki wynalezieniu urządzenia, które mogło przesyłać informacje na odległość. Powstanie telegrafu spowodowało ogromne zmiany na rynku finansowym. W kolejnych latach nastąpiło znaczne zwiększenie udziału w rynku brokerów i inwestorów spoza Nowego Jorku, ułatwiła się także komunikacja między nimi.

Tags:

1 Comment
  1. Reply
    Janek 16 października 2014 at 18:19

    ciekawa historia 🙂 kiedyś oglądałem program o tym jak powstały banki, zupełnie inny świat…

    Leave a reply

    Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.